Mężowi dziś przypadło usypiać córki, więc ja wykorzystam czas na wpis o grzechotkach;) Mam dwa sposoby na zrobienie grzechotki, mianowicie wyjąć to coś grzechoczące ze starej maskotki i włożyć do tej, którą szyję lub stworzyć własne 'to coś' - robię to tak:
Do plastikowego pojemnika z czekoladowego jajka-niespodzianki wkładam małe różności, np.: ryż, guziki lub koraliki. Od tego, co wkładam i ile tego wkładam zależy dźwięk grzechotki.
Do plastikowego pojemnika z czekoladowego jajka-niespodzianki wkładam małe różności, np.: ryż, guziki lub koraliki. Od tego, co wkładam i ile tego wkładam zależy dźwięk grzechotki.













