Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚPIWORKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚPIWORKI. Pokaż wszystkie posty

23 lutego 2014

Śpiwór dla lalki

...jak ma się dwie córki, to ma się też lalki, dużo lalek! Ja osobiście zawsze byłam chłopaciarą i bawiłam się autkami lub chodziłam po drzewach zamiast przebierać lalki. Na "stare" lata przyszło mi lalki ubierać, uskrzydlać i dbać o ich wygodę. No cóż, skoro takimi drobiazgami sprawię radość moim panienkom, to czemu nie? Oto śpiwór z podusią dla barbie:

5 listopada 2013

Nieco grubszy śpiworek

        Skoro moja wolna chwilka jeszcze trwa, to dodam też zdjęcia nowego chłopięcego śpiworka, którego już jakiś czas temu uszyłam dla przyszłej dumnej babci, ale jakoś czasu na pochwalenie się brakowało. 

Śpiworek uszyłam z bawełny w małe misie, z której koniecznie jeszcze misia uszyć muszę 


Tak wygląda całość:

9 października 2013

Polarowy śpiworek XXL

         Śpiworek, a raczej dłuuugi śpiwór na długie nogi, uszyłam dla Michasia, bo w śpiworkach sypiać lubi, bo jego mama prosiła, i bo polarowe kropki nie mogły się zmarnować.

3 października 2013

29 września 2013

Słonikowy śpiworek

       A u mnie śpiworków ciąg dalszy. Tym razem padło na słonika z ruchomą trąbą i uchem, sznurkowym ogonkiem i guzikowym oczkiem.

22 września 2013

Śpiworek z myszką

     ... nie tylko mnie się nie chce wstawać w nocy, żeby maleństwo przykrywać - jednak nie jestem wyrodną matką ;) Uszyłam kolejny śpiworek dla innej żywiołowej panienki, tym razem mniejszy, bo i Wiercipięta jest o wiele młodsza.

Cienki śpiworek z szelkami

         Uszyłam śpiworek dla mojej córci wiercipięty, która nawet godziny nie prześpi bez odkrywania się i odrzucania kołdry na bok. 

6 sierpnia 2013

Słoniki dla Hani, czyli kolejny letni śpiworek

...co tam obiad, nie ucieknie, zrobię później - nie mogłam pozwolić, żeby drugi 
zamówiony śpiworek leżał taki niedokończony! Krótka chwilka, potem jeszcze jedna i oto jest: 

5 sierpnia 2013

Poprawki w śpiworku

          Pochwaliłam się dziś uszytym śpiworkiem dla malej Hani, ale przypatrzyłam mu się dokładnie i zdecydowałam się na poprawki - w końcu mojej ulubionej (zaraz po MUS ;) klientce nie mogę dać bubla. To, co mi przeszkadzało, to zbyt ciemne usztywnienie na prawym ramiączku...nie wiem jakim cudem wszyłam takie bordo pod białą flanelę! Cóż, każdemu może się zdarzyć chwilowe zaćmienie umysłu, ale byłam na spacerze z córką, przewietrzyłam szare komórki i wymyśliłam, jak to naprawić. 

Letni śpiworek

     Dostałam zlecenie specjalne - dwa letnie śpiworki dla małej Hani. Ta urocza bobaska stała się moją stałą klientką;) i oczywiście bardzo mnie to cieszy, bo nie ma nic przyjemniejszego nad szycie dla rodziny i znajomych, którzy najbardziej doceniają wkładaną pracę. 

Śpiworek uszyłam dzisiaj, mój pierwszy, ale nie ostatni a zaczęło się od wyboru materiału - padło na bawełniany różowy z kaczuszkami i bawełnianą kremową flanelę. Doszła haftowana falbanka i długi suwak, i guziczek rzecz jasna.