Już dawno temu zaopatrzyłam się w fantastyczny dziecięcy materiał - obrazki jak malowane mazakami ręką dziecka - dla mnie bomba!
Rysunki pasują i dla chłopca i dla dziewczynki a żywe kolory dodają energii.
Dziś, pogoda nie dopisała, więc szyłam, szyłam, szyłam... aż uszyłam kołderkę i podusię dla maluszka, jeszcze nie wiem czyjego ;) W prezentacji kompletu pomogła mi moja słodziutka modelka.
