... od kilku dni udaje mi się wygospodarować po kilka minut dziennie, żeby dokończyć kubusiowy projekt, bo przecież chrzciny Eryka już tuż tuż a jak wiadomo - żadna impreza nie może odbyć się bez Kubusia Puchatka;)
Łatwo nie było, bo często wygrywała nauka stania mojej młodszej i nauka skoków na skakance mojej starszej córci (żadne bowiem ważne wydarzenia nie dzieją się bez obecności Mamy ;) ... ale się udało - śliniaczek oraz kocyk z podusią zostały uszyte.
Dzisiaj, dzięki uprzejmości moich grzecznych dzieci, miałam czas, aby zrobić zdjęcia i sprawdzić, czy Basia będzie zadowolona z efektów mojej pracy nad prezentem dla jej chrześniaka.
KUBUSIOWY ŚLINIACZEK
zapinany jest na plastikowy zatrzask; ma 2 warstwy materiału a między nimi specjalną ceratkę; elementy twarzy i obszycie śliniaka są wykonane ściegiem zygzakowatym o różnej długości i szerokości
KUBUSIOWY KOCYK Z PODUSZKĄ
Kubusia Puchatka wszyscy znają i kochają, pewnie bardziej niż Pszczółkę Maję, wiec mam nadzieję, że polarowo-welurowy kocyk i mięciutka podusia przypadną do gustu małemu Erykowi
Polarowy brzuszek i welurowa koszulka Kubusia zapewnią ciepłe i wesoły sny