23 lutego 2014

Śpiwór dla lalki

...jak ma się dwie córki, to ma się też lalki, dużo lalek! Ja osobiście zawsze byłam chłopaciarą i bawiłam się autkami lub chodziłam po drzewach zamiast przebierać lalki. Na "stare" lata przyszło mi lalki ubierać, uskrzydlać i dbać o ich wygodę. No cóż, skoro takimi drobiazgami sprawię radość moim panienkom, to czemu nie? Oto śpiwór z podusią dla barbie:



  

Część kołderki śpiworka można odchylać, żeby dziecku łatwiej było włożyć lalkę do środka a od tego, żeby nie marzła przy odchylonej kołderce jest proste zapięcie. 


 Guziczek jest tylko ozdobą, bo zapięciem jest zatrzask łatwy dla dzieci w obsłudze;)



Z pewnością nie zmarznie, bo śpiworek ma w sobie grubą ocieplinę.


Serduszko widoczne na śpiworku pikowałam nową stopką Janome, ale było trudniej niż myślałam, dlatego daleko mu do perfekcji. Praktyka czyni mistrza a to moja pierwsza próba pikowania, więc czeka mnie jeszcze dużo pracy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i podwójnie za komentarz ;)