15 lutego 2014

Gdzie łyżka a gdzie widelec?

Uszyłam fikuśną podkładkę dla dziecka i w dodatku edukacyjną! Już od dawna zbierałam się, żeby takie zrobić dla moich córek, ale zawsze coś innego stawało mi na drodze - walentynkowy piątek był okazją do uszycia pierwszego okazu dla mojego małoletniego sąsiada. Kolejne dwie podkładki będą bardziej dziewczęce;)



Od tej pory wszystko będzie na swoim miejscu


Tkaniny dobierała moja córcia - najwierniejsza fanka i niezastapiona pomocnica


Podkładkę można prać, prasować i brudzić obiadkiem od nowa


Podkładka ma swoją grubość, ale utrzyma i talerz z zupą i kubeczek z piciem


Smacznego :)

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł!!śliczna podkładka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i jak praktyczna;) dziękuję za odwiedziny

      Usuń

Dziękuję za wizytę i podwójnie za komentarz ;)